Zamek Królewski na Wawelu
Zamek Królewski na Wawelu to jedna z najbardziej popularnych i cenionych budowli w naszym kraju, która każdego roku odwiedzana jest przez tysiące turystów. Warto wiedzieć, iż to miejsce przez bardzo długi czas było rezydencją polskich królów, w końcu to właśnie w tym miejscu przez pewien okres czasu znajdowała się stolica naszego kraju. Poza tym warto wspomnieć również o tym, iż obecnie Wawel pełni jedynie funkcje reprezentacyjne, jest naszą wizytówką, którą możne podziwiać każdy, kto zdecyduje się na zwiedzanie Krakowa. Warto zatem wiedzieć co nieco o historii tego miejsca, która tak jak historia naszego kraju jest bardzo burzliwa i ciekawa. Warto wspomnieć, iż zamek na Wawelu powstał już na przełomie jedenastego wieku, jednak jego ówczesny wygląd znacznie odbiegał od wyglądu budowli, którą możemy oglądać obecnie. Budowla wzniesiona została bowiem w stylu romański, jak jednak wiele osób dobrze wie zamek był w następnych wiekach wielokrotnie przebudowywany, remontowany i odnawiany. Na przestrzeni wieków dobudowywano do niego również kolejne elementy, które miały polepszać warunki życia mieszkających w nim osób. Warto wiedzieć, iż pod koniec piętnastego stulecia zamek został zajęty przez pożar i kilka lat później musiał zostać gruntowanie odbudowany. Panująca wówczas dynastia Jagiellonów zdecydowała, że zamek zostanie wzniesiony w stylu renesansowym, który był w ówczesnych czasach bardzo popularny. Architekt, któremu powierzono wykonanie tego niełatwego zadania pochodził z Węgier, miał jednak włoskie korzenie. Warto wiedzieć, iż w czasie odbudowy zamku dobudowano między innymi modne wówczas krużganki oraz wzniesiono kaplicę zygmuntowską. Niestety niemal sto lat po pierwszym pożarze zamek ponownie stanął w płomieniach, które zniszczyły całe północne skrzydło oraz część skrzydła wschodniego. Panujący wówczas Zygmunt III Waza zlecił odbudowę zamku głównie artystom włoskim, które mieli wnieść do swojej pracy powiew baroku, który dominował w budownictwie tego okresu. Warto wiedzieć, iż na nowo zaaranżowano część zamkowych wnętrz, nadając im modnego, barokowego charakteru. Warto wspomnieć również o tym, iż na początku osiemnastego wieku zamek dość poważnie zniszczyli szwedzcy żołnierze, którzy przejęli władzę nad tym budynkiem. Później przyszedł czas na kolejne remonty tym razem w stylu klasycystycznym, by wreszcie wpaść w ręce zaborców, którzy doszczętnie splądrowali to miejsce. Warto wiedzieć, iż w czasie drugiej wojny światowej na Wawelu osadził się Hans Frank, panujący nad Generalnym Gubernatorstwem. Warto wspomnieć o tym, iż po wojnie przystąpiono do renowacji zabytku, próbując przywrócić mu dawną świetlność, cel ten poniekąd został osiągnięty, niemniej jednak prace remontowe w niektórych częściach budynku trwają po dziś dzień. Niemniej jednak warto wiedzieć, iż obecnie zamek jest udostępniony dla zwiedzających, dlatego też nie będzie większego problemu z dostaniem się do środka, można tu obejrzeć między innymi Prywatne Apartamenty Królewskie czy też Skarbiec Koronny.
Kategorie: Polska | Tagi: król, podróż, turysta, turystyka, Wawel, wycieczka, zamek
Dolina Pięciu Stawów Polskich to jedno z najpopularniejszych miejsc w polskich Tatrach, odwiedzane każdego roku przez tysiące turystów. Nie da się bowiem ukryć, iż polskie góry mają w sobie swoisty urok, urok któremu bardzo często nie sposób jest się oprzeć. Nierzadko zdarza się bowiem, iż osoba, która raz odwiedzi to miejsce będzie chciała wracać tu w każde ferie czy wakacje, bowiem wspomnienia z tego miejsca będą z pewnością fantastyczne. Kiedy już nieco zaprawimy się w bojach możemy pokusić się o przejście się jednym ze szlaków prowadzących nad Dolinę Pięciu Stawów, jednak powinniśmy przygotować się na to, iż nie będzie to łatwa wycieczka. Większość szlaków prowadzących do Doliny Pięciu Stawów jest naprawdę bardzo trudna, dlatego przed podjęciem takiego wyzwania powinniśmy się dobrze przygotować. Po pierwsze bardzo ważny będzie wybór odpowiedniego stroju, do niego w dużej mierze będzie bowiem zależał sukces naszej wyprawy. Jeśli chcemy swobodnie skakać ze skałki na skałę zdecydowanie warto pomyśleć o zakupie butów odpowiednich do wspinaczki, wprawdzie w ostateczności zwykłe buty również mogą wystarczyć, niemniej jednak zakładanie japonek czy sandałek może okazać się dalece nieodpowiednie. Nasze stopy powinny bowiem być na tyle stabilne, byśmy nie ślizgali się po skałach, zwłaszcza, kiedy na górskie wędrówki wybieramy się po obfitym deszczu. Poza tym warto wspomnieć również o tym, że w plecaku zawsze dobrze jest mieć parę zapasowych skarpet oraz ciepły sweter, bowiem nawet jeśli przed wyprawą wydaje nam się, iż na dworze jest ciepło, to z pewnością po wejściu na wyżyny temperatura nieco spadnie i będziemy potrzebowali dodatkowego źródła ciepła. Jeśli chodzi o spodnie to zdecydowanie powinny być one wygodne, niekrępujące naszych ruchów, a zatem spodnie, w które ledwo się wciskamy, i w których ciężko jest się nam ruszyć zdecydowanie odpadają. W czasie upalnych dni możemy postawić na szorty czy też innego rodzaju krótkie spodenki, niemniej jednak jesienią i zimą z pewnością o wiele lepszym rozwiązaniem będzie zdanie się na długie spodnie, a może nawet i rajstopy. Mogłoby się wydawać, iż ubiór nie ma większego znaczenia, jednak tak naprawdę od tego, czy będziemy czuli się komfortowo w dużej mierze będzie zależało jak wiele uda nam się zobaczyć i jak wiele szczytów będziemy w stanie osiągnąć. Warto wiedzieć, iż wędrując do Doliny Pięciu Stawów od Wodogrzmotów Mickiewicza można natknąć się na przepiękny wodospad jakim jest Siklawa. Jest to cud natury, który powinien zobaczyć każdy, kto ma okazję gościć w Tatrach, niemniej jednak powinniśmy zdawać sobie sprawę, iż wędrówka nad ten wodospad nie jest najłatwiejsza. Niemniej jednak trasa przebiega przez naprawdę malowniczą okolicę, dlatego też powinniśmy z radością stawiać kolejne kroki. Poza tym warto wiedzieć również, iż Siklawa to jedno z tych miejsc, które swego czasu tak chętnie opisywane było przez wielu poetów. Zatem jeśli wędrujemy po Tatrach nie zapominajmy o możliwości odwiedzenia Doliny Pięciu Stawów.
Skansen w Olsztynku, to jedno z pierwszych miejsc, jakie miałam okazję oglądać w czasie szkolnych wycieczek, być może właśnie dlatego mam do niego dość spory sentyment. Wtedy byłam wprawdzie tylko dzieckiem, które nie bardzo rozumiało różnicy pomiędzy przeszłością, a teraźniejszością jednak wydaje mi się, że było coś niesamowitego w tej wizycie. Możliwość obejrzenia zabytkowych chałup i miejsc, które niegdyś były powszechne i dobrze wszystkim znane musiały rozbudzić wyobraźnię niejednego dziecka. Najbardziej w pamięć zapadła mi jednak szkoła, w której to ustawione były ławki tak różne, od tych, które spotykamy obecnie w szkołach. Na każdej z ławek znajdował się kałamarz, który niegdyś był niezbędny do wykonywania jakiegokolwiek znaku. Poza tym warto wspomnieć również o tym, iż w skansenie znajduje się bardzo wiele tradycyjnych chałup, które pochodzą z różnych części naszego kraju, jednak głównie sprowadzone został tu z Mazur, Warmii oraz Powiśla, niektóre z nich pochodzą również z Sambii i Małej Litwy. Kiedy będziemy chcieli dostać się do muzeum w pierwszej kolejności przyjdzie nam przekroczyć dziewiętnastowieczną bramę, która jest kopią pochodzącego z Borek oryginału. Pierwszym obiektem na trasie naszej wycieczki po skansenie będzie Karczma, która zbudowana została w Skandawie w drugiej połowie osiemnastego wieku, a właściwie jej wierna kopia. Nie wszystkie budowle zdołano bowiem przewieźć w całości, nie wszystkie również nadawały się do tego, by udostępnić je szerokiemu gronu zwiedzających. Warto wiedzieć, iż w karczmie, jak sama nazwa wskazuje można spróbować tradycyjnych, ludowych przysmaków oraz obejrzeć galerię sztuki ludowej. Jeśli jednak nie będziemy mieli ochotę na posiłek możemy od razu udać się w dalszą drogę, by na szlaku naszej wycieczki odkryć młyn wodny, pochodzący z drugiej połowy osiemnastego wieku, tym razem mamy do czynienia z autentyczną budowlą, która została tu przywieziona z Kaborna. Interesującym obiektem będzie z pewnością zagroda biednacka, która niegdyś wybudowana została na Mazurach. W jej obrębie znajduje się dom kamienny, który wzniesiony został w dziewiętnastym wieku, a w jego wnętrzu znajduje się obecnie wystrój charakterystyczny dla mieszkańców z początku dwudziestego wieku. Obok domu mieści się piwnica, która pochodzi z drugiej połowy dziewiętnastego wieku i przez lata służyła do przechowywania owoców ciężkiej pracy rolników. Następnym obiektem na naszej trasie będzie wspomniana już przeze mnie szkoła, w której to wciąż odbywają się zajęcia edukacyjne dla dzieci. Budynek szkoły został wzniesiony w wieku dziewiętnastym i z pewnością w niczym nie przypomina tak przyjaznej dla ucznia ówczesnej szkoły, jak widać większość z nas zwykle nie docenia tego, co dostało od losu. Bardzo interesującym obiektem jest również kościół ewangelicki, a właściwie kopia kościoła, który wzniesiony był w Rychnowie, warto wiedzieć jednak, iż owa kopia wcale nie jest tak nowa jak mogłoby nam się wydawać, bowiem pochodzi z początków dwudziestego wieku.
Zamek krzyżacki w Malborku to miejsce, które obiecywałam sobie odwiedzić już wiele razy, niemniej jednak jak dotąd nie miałam okazji zbliżyć się do tego bez wątpienia jednego z ważniejszych zabytków w naszym kraju. Kiedy jadę z Gdańska do domu czy też w przeciwną stronę zawsze mam okazję podziwiać zza okna wzniosłe mury zamku i zawsze obiecuję sobie, że w końcu zrobię sobie małą przerwę w podróży i wreszcie zwiedzę zamek. Niemniej jednak jak na razie nie udało mi się jeszcze sprostać temu niełatwemu przecież zadaniu. A warto wiedzieć, iż zamek składa się z trzech części, które wyglądają naprawdę imponująco. Jest to jeden z ważniejszych zamków nie tylko w Polsce, ale również na świecie, bowiem niewiele jest podobnych, dobrze zachowanych kompleksów zamkowych utrzymanych w stylu gotyckim. Jeśli chodzi nawet o Polskie zamki to warto pamiętać, iż brak zainteresowania i funduszy na ich renowację sprawił, że dzisiaj nie prezentują się one za dobrze. A można przecież było uczynić z nich ważne aspekty turystyczne, które przyciągałyby nie tylko Polaków, ale również zagranicznych turystów. Taki potencjał bardzo często nie był wykorzystywany, wystarczy tylko spojrzeć na zamek, znajdujący się w Działdowie, w którym to zaniechano renowacji starej, oryginalnej części skrzydło, a obrócone w gruzy skrzydło zamieniona w siedzibę władz miasta, która przypomina średniej jakości blok mieszkalny, a nie prawdziwy zamek. Na dodatek warto wspomnieć, iż budynek został pomalowany w niezbyt dobrym kuście i na dodatek wstawiono do niego zielone okna, dlatego też osoby, które nie wiedzą, iż na tym miejscu stał kiedyś zamek mogą nawet do końca nie zdawać sobie z tego sprawy. Niemniej jednak z Malborkiem nie ma takich problemów, bowiem znajdujący się tu zamek jest pod stałą opieką sztabu specjalistów, nie ma zresztą innej możliwości, jako że został on wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO i każdego roku odwiedzany jest przez tysiące turystów z całego świata. Warto wiedzieć, iż malborski zamek odegrał niemałą rolę w naszej historii, niemniej jednak tak naprawdę przez bardzo długi czas nie należał on do Polaków, lecz do zakonu krzyżackiego, który zmienił Malbork w stolicę swojego państwa, a sam zamek mianował siedzibą swojego wodza, wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego. Niemniej jednak jak powszechnie wiadomo po upadku zakonu, do której w dużej mierze przyczynili się Polacy w słynnej bitwie pod Grunwaldem, zamek wrócił w polskie ręce. Należy jednak wspomnieć o tym, iż bezpośrednie odbicie zamku zakończyło się niepowodzeniem, a budowla w polskie ręce trafiła na podstawie sprzedaży. Warto wiedzieć bowiem, iż Kazimierz Jagiellończyk kupił zamek od czeskiego dowódcy, który przejął go wcześniej jako zapłatę za zaległy żołd, który winni byli Czechowi krzyżacy. Następnie zamek przez długie lata należał do naszych rodaków i dopiero w czasie zaborów trafił w ręce Prus. Warto wiedzieć jednak, iż obecnie jedną z ważnych atrakcji jest inscenizacja bitwy polsko-krzyżackiej, która odbywa się co roku w niekrótkim czasie po obchodach rocznicy bitwy od Grunwaldem.