Ciekawe miejsca świata
Podróże, turystyka, wycieczki…

Statua Wolności

13 lipca 2010

25Statua Wolności to jedne z najbardziej znanych symboli Stanów Zjednoczonych, nie da się bowiem ukryć, iż większość z nas nie przypisałaby tego zabytku do żadnego innego państwa. Jeśli chodzi o mnie to Statua Wolności bardzo silnie kojarzy mi się z filmem Titanic, który był jedną z pierwszych, dorosłych produkcji, jakie miałam okazję oglądać. Doskonale pamiętam, że miałam zaledwie osiem czy dziewięć lat, kiedy rodzice przynieśli z wypożyczalni kasetę z tym kultowym filmem. Wówczas przed ekranem zasiadła cała rodzina, spragniona zanurzenia się w tę niesamowitą historię. Nigdy już żaden film nie wywarł na mnie tak wielkiego wrażenia, być może dlatego, że byłam jeszcze dzieckiem i wszystkie zdarzania w nim przedstawione wydawały mi się takie niepojęte i nierzeczywiste. Pragnę jednak nawiązać do tego, iż w jednej z ostatnich scen pokazana jest główna bohatera, która wreszcie dociera do upragnionej Ameryki, staje przed Statuą Wolności i wyciąga z kieszeni płaszcza drogocenny naszyjnik. Obraz stojącej w deszczu Rose na długo zapadł w mojej pamięci zresztą tak samo jak wznosząca się przed nią Statua Wolności, która witała wszystkich tych, którym cudem udało się ocaleć z tej jednak z większych katastrof ówczesnego świata. Warto jednak wiedzieć nieco więcej o tej budowli, która dla Amerykanów jest przede wszystkim symbolem wywalczonej wolności. Pomnik ten został wzniesiony w drugiej połowie wieku dziewiętnastego jako dar od Francuzów, chcących upamiętnić porozumienie narodów, jakie zostało zawarte w czasie walki amerykanów o niepodległość. Należy wspomnieć o tym, iż budowla ta została wzniesiona w stylu neoklasycyzmu i przedstawia kobietę, która w jednej ręce trzyma pochodnię, w drugiej z kolei tablicę, na której rzymskimi cyframi wyryta jest dokłada data uzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone. Warto wiedzieć również o tym, iż autor statuy wolności inspirował się słynnym dziełem Eugene Delacroix o dość znamiennym tytule- Wolność wiodąca lud na barykady. Warto wspomnieć również o tym, że dość ciekawym może wydać się fakt, iż rzeźbiarz nadał pomnikowi rysy twarzy własnej matki, z kolei kobiece kształty zainspirowane były figurą jego kochanki. Niewiele osób zdaje sobie również sprawę z tego, iż choć statua przypisywana jest Nowemu Jorkowi to tak naprawdę znajduje się ona na Wyspie Wolności, niemniej jednak miejsce to jest objęte prawem obowiązującym w Nowym Jorku. Dość ciekawym może wydawać się również fakt, iż pierwotnie Statua Wolności była miedziana, z czasem jednak miedź uległa korozji i pokryła się patyną, czego efektem jest oglądany w dzisiejszych czasach zielonkawy odcień posągu. Interesujące dla niektórych mogą wydać się również wymiary posągu, który mierzy sobie nieco ponad czterdzieści sześć metrów, waży niemal dwieście trzydzieści ton i stoi na czterdziestosiedmiometrowym piedestale. Warto wiedzieć, iż turyści mogą wejść do wnętrza statuy, jednak od ponad stu lat dostęp do najwyższej części znicza, a także ramienia jest nieosiągalny dla zwiedzających.

Kategorie: Atrakcje turystyczne, Ciekawostki | Tagi: Nowy Jork, podróż, Statua, turysta, turystyka, wycieczka

Empire State Building

27 maja 2010

14Empire State Building to jedna z ciekawszych budowli, jakie wzniesione zostały w Nowym Jorku, warto wiedzieć bowiem, iż bardzo często uważany jest on za symbol nie tylko miasta, ale również całych Stanów Zjednoczonych. Nazwa tego budynku wzięła się od potocznej nazwy stanu, w którym znajduje się Nowy Jork, stan ten nazywany jest Empire State, czyli w wolnym tłumaczeniu stan imperialny, czy jak kto woli cesarski. Etymologia nazwy Empire State Building nie jest zatem zbyt skomplikowana, warto jednak wiedzieć, iż nazwa ta większości z nas kojarzy się z potęgą Stanów Zjednoczonych. Jeśli chodzi o Empire, jak potocznie nazywany jest budynek przez mieszkańców miasta, to należy wspomnieć, iż mierzy on sobie trzysta osiemdziesiąt jeden metrów. Wysokość ta daje mu miejsce najwyższego budynku w mieści i drugiego pod względem wysokości budynku w Stanach Zjednoczonych. Warto wspomnieć jednak o tym, iż budynek ten rzeczywiście górował nad Nowym Jorkiem od daty otwarcia w roku tysiąc dziewięćset trzydziestym pierwszym aż do roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego trzeciego, kiedy to wzniesione zostało World Trade Center. Niemniej jednak po katastrofie, mającej miejsce jedenastego września dwutysięcznego pierwszego roku Empire odzyskało miano najwyższego budynku w tym mieście. Warto wspomnieć o tym, iż do wysokości budynku nie zalicza się zamontowanej na jego dachu anteny, gdyby jednak tak było wysokości tej budowli mogłaby mieć nawet ponad czterysta czterdzieści trzy metry. Co jeszcze warto wiedzieć o tym monumentalnym, wysokim budynku, górującym nad miastem marzeń wielu z nas? Przede wszystkim składa się on z sto dwóch pięter, pnących się nad ziemią oraz zaledwie jednego piętra podziemnego. Dość interesującym może wydać się fakt, iż Amerykańskie Towarzystwo Inżynierii Cywilnej okrzyknęło Empire jednym z ówczesnych cudów świata. Niemniej jednak na żadnej z oficjalnie sporządzonych list takich budynków nigdy się nie znalazło. Warto wspomnieć również o tym, iż oświetenie jest dość osobliwą cechą Empire State Building, zmienia się ono bowiem w zależności okoliczności. Każda pora roku ma charakterystyczne dla siebie światło, poza tym specjalne oświetlenie wprowadzane jest również w czasie świąt takich jak chociażby Boże Narodzenie. Istotnym i ciekawym może wydać się fakt, iż w osnute mgłą wiosenne i jesienne noce światło na budynku jest całkowicie wyłączone, by migrujące ptaki mogły swobodnie przelatywać, nie rozbijając się o wabiące kolorami ściany. Należy wspomnieć również o tym, że nowojorczycy bardzo cenią swoich ulubieńców i tak na przykład po śmierci Franka Sinatry światła na budynku zapłonęły na niebiesko, co miało być wyrazem szacunku dla piosenkarza, noszącego przydomek Ol’ Blue Eyes. Warto wspomnieć również o tym, iż po śmierci znanej amerykańskiej aktorki Fay Wray budynek na piętnaście minut został pogrążony w całkowitych ciemnościach. Dość interesującym wydaje się być również fakt, iż amerykanie wielkim sentymentem darzą swoje drużyny sportowe i tak kiedy nowojorscy graczy stają w szranki z rywalami na własnych boiskach na Empire płoną światła w kolorach tych drużyn.

Kategorie: Atrakcje turystyczne | Tagi: Empire, Nowy Jork, podróż, turysta, turystyka, wycieczka